Strona 1 z 2

Starosć...

: śr lut 18, 2009 6:25 am
autor: Fusa_20
Co bedziecie robić gdy minie 50 lat i staniemy sie staruszkami?
Zgodzilibyście sie na dom spokojnej starości?
Czekam na wasze pomysły...

: śr lut 18, 2009 8:18 am
autor: Nikki_66
Ja nad tym nigdy sie nie zastanowiałam w sumie, ale myśle, że napewno będę zazdrościć młodości... He, he, he... Choc teraz o tym tak mysle, może na starość będę miała dość zabaw i życia.... :-P

: śr lut 18, 2009 1:23 pm
autor: CinCinGirl
nie mam pojecia co bede robic za kilka lat a co dopiero na starnosc ;] zyje dniem dzisiejszym xD

: śr lut 18, 2009 1:35 pm
autor: Mia Wallace
Fusa_20 pisze:Co bedziecie robić gdy minie 50 lat i staniemy sie staruszkami?
Mam nadzieje, że z pełnym kontem w banku wyjadę gdzieś odpocząć..><
Fusa_20 pisze:Zgodzilibyście sie na dom spokojnej starości?
Jeśli byłoby ze mną źle (a będzie) nie chce abym była dla nikogo z rodziny ciężarem więc pewnie tak! To nic złego, przynajmniej ja się nie boję.

: śr lut 18, 2009 2:18 pm
autor: Em.
A skąd mam wiedzieć czy dożyję do tego wieku.
To chyba nie jest czas, żeby zamartwiać się co będzie za 50 lat.

Pewnie wszystko będzie zależeć od mojej rodziny, mojego zdrowia. Jak na starość mnie wszyscy zostawią xD to zostaje tylko dom spokojnej starości ;P

: śr lut 18, 2009 3:15 pm
autor: Wiatr Kłamstw
Nikki_66 pisze:Ja nad tym nigdy sie nie zastanowiałam w sumie, ale myśle, że napewno będę zazdrościć młodości...
Mam nadzieję ze nie będę zgrzedłą babcia
a co do domu starosci
to teraz jest mi trudno na to odpowiedzieć ale myslę że bym się zgodziła jakby mnie rodzina nie chciała lub gdybym była do nie j ciężarem

: śr lut 18, 2009 4:19 pm
autor: olka080
Bueh ja to nie wiem co ja jutro zrobię to co dopiero za 50 lat...
Ale pewnie już będę w ziemi :roll:.
Ewentualnie będę się opiekowała wnukami. Ta. Życie będzie nader ciekawe :roll:.

: śr lut 18, 2009 5:54 pm
autor: Nikki_66
Ja przede wszystkich nie chciałabym być dla nikogo ciężarem.... :-| No, a w domach starości to tez różnie bywa.... :-| Takie historie juz słyszałam, że szok po prostu...

: śr lut 18, 2009 6:01 pm
autor: Mia Wallace
To może być przygnębiające, pomyśleć sobie co będzie u kresu naszego życia. Mimo wszystko ni chciałabym żyć 100lat. Wolę umrzeć spokojnie, najlepiej we śnie :-P . Nie w męczarniach.
Nikki_66 pisze:Takie historie juz słyszałam, że szok po prostu...
Myślę, że teraz jest już tego mniej.
Jak to w reklamie Eski : "lepiej miej co wspominać". Mam nadzieje, że będe miała.

: śr lut 18, 2009 6:07 pm
autor: Nikki_66
Mia Wallace pisze:k to w reklamie Eski : "lepiej miej co wspominać".
Tak odbiegając od tematu troszkę to myślę, że ta reklama jest świetna he, he, he.... :-P
No, a co do starości to różnie też z nią bywa... zależy to tez w dużej mierze od rodziny... Której się nie wybiera.... Dzieci można sobie wychowac, ale charakteru i tak nie zmienimy...