Strona 1 z 3

Corrida

: wt sie 08, 2006 8:40 pm
autor: Paul
Co sądzicie o tym barwnym, malowniczym i klimatycznym zwyczaju Hiszpanów? Swojego czasu miałem możliwość obejrzenia korridy na żywo i bardzo miło ją wspominam. Co prawda torreadorzy byli nieudolni, nie potrafili od razu zabić bestii, ale na arenie było czuć swąd byka i płynącej krwi. Niestety ów zwyczaj traci popularność ze względu na specjalnie podwyższanie cen biletów.

: wt sie 08, 2006 9:32 pm
autor: greenka
<pokazuje kciuk skierowny w dół>
mmm...fajnie na żywo oglądać zabijanie zwierząt?
Dla mnie to okrutna rozrywka kosztem zwierząt.
Głupotą jest usprawiedliwianie tej "zabawy" tradycją. Brzydzę się tym...

: śr sie 09, 2006 10:22 am
autor: Kasiak
JA nie popieram. Moim zdaniem to bez sens. Tak samo jak podczas tych biegów, kiedy byki biegną ulicą, a ludzie przed nimi. Bez sens i narażanie samego siebie z własnej głupoty, bo inaczej tego nazwać nie mogę. Nie wiem co ludzie widzą w tym pasjonującego. Dla niektórych to chyba wyraz męstwa...dla mnie czysta głupota. Oczywiście szanuję ich...bo to przecież pewnego rodzaju zwyczaj...ale mnie jakoś nie bawi.

: śr sie 09, 2006 12:02 pm
autor: Paul
Kciuk skierowany w dół oznaczał łaskę, gwoli ścisłości. Mordować to mozna ludzi, ale nie zwierzęta. W Korridzie chodzi o umiejętne zabicie zwierzęcia a także o wykazanie się odwagą.

: śr sie 09, 2006 2:05 pm
autor: greenka
Nic nie przekona mnie o niezbędności istnienia tego typu rozrywki. Zwolennicy twierdzą, że to tradycja ale to bzdura usprawiedliwiać okrucienstwo tradycją! Zabijanie to tradycja??
Każde zwierzę ma prawo do tego, żeby nie być obiektem tortur. Człowiek też, tylko on jest w stanie wyrazić swój sprzeciw.

: śr sie 09, 2006 2:05 pm
autor: Illea
Ha ha ha
Paul pisze:Korridzie chodzi o umiejętne zabicie zwierzęcia a także o wykazanie się odwagą.
ha ha ha
Zgadzam się z Kasiak.
Moim zdaniem to głupota. Wykazywanie się odwagą? :-/ Rozumiem wykazywanie się nią w sytuacjach które tego wymagają. To jest popisywanie się. Co te zwierzęta zrobiły złego by je mordować? Biedne stworzenia. Może nie jestem czuła, ale nie żal mi gdy byk zabije torreadora. On wiedział na co się decyduje, to był jego wybór. Zaś zwierzęta nie zgłaszają się.

: śr sie 09, 2006 2:19 pm
autor: kirke
dla mnie to bestialskie... i bezsensowne...

: śr sie 09, 2006 2:21 pm
autor: Paul
Bydlę to bezrozumne bydlę a nie myślący człowiek, który posiada duszę. Wszelkie prawa zwierząt to czysta abstrakcja. Równie dobrze można nadac prawa roślinom, bakteriom i grzybom. Za zabicie swojego psa można dostać wyrok. To jest idiotyzm.

Żeby stanąć bydlakowi trzeba mieć niebagatelną odwagę. Ja nie byłbym w stanie tego zrobić. Idąc takim tokiem myślenia to wspinaczki wysokogórskie, skoki naraciarskie etc. to też popisywanie się i nie trzeba mieć odwagi.

: śr sie 09, 2006 3:33 pm
autor: kirke
poprzez wspinaczkę nie ranisz... nie zabijasz nikogo (chyba,że będzie wypadek i kuku zrobisz sobie,ale wtedy ryzyko ponosisz sam)

: śr sie 09, 2006 4:47 pm
autor: Paul
W takim razie zawód rzeźnika jest zbrodniczy.